About
Friends
-
Loading…triviality about 17 hours ago -
Click here to check if anything new just came in.
June 11 2011
Wpis #623
Idzie Jasiu na spowiedź i mówi, że:
- przeklinał, kradł i kłamał.
Ksiądz odpuścił mu grzechy. Na koniec zapukał:
- puk, puk
A Jasio krzyczy:
- kurwa, nie strasz mnie pan!
June 05 2011
Wpis #622
Fachowcy z Ukrainy przyjechali na gospodarstwo do Irlandii wymalować facetowi dom. Jako że byli z Ukrainy, mieli w zwyczaju przed robotą chlapnąć ze dwie sety, ale niestety nie mieli za co.
Sprzedali więc farbę, kupili flaszkę, drugą, trzecią. i w końcu przepili wszystko.
Po jakimś czasie fachowcy widząc, że zbliża się właściciel domu, szybko resztką farby wysmarowali koniowi mordę.
Właściciel się pyta:
- Dlaczego nic nie jest pomalowane?
- Bo koń wypił całą farbę!
Właściciel bez zastanowienia wyciąga spluwę i strzela koniowi w łeb.
-Dlaczego od razu tak brutalnie? - pytają fachowcy ze zdumieniem.
- A na co mi taki koń. Ostatnio jak byli tu murarze z Polski to 10 worków cementu wpierdolił.
May 08 2011
Wpis #621
- Dlaczego włosy na jajach są kręcone?
- Żeby nie kuły w oczy.
May 04 2011
Wpis #620
Siedzi sobie Kopciuszek i płacze. Przychodzi wróżka.
- Czemu płaczesz Kopciuszku?
- Bo nie mogę iść dzisiaj na bal [chlip] [chlip]
- A dlaczego nie możesz iść dzisiaj na bal????
- Bo... [chlip] [chlip] ... bal jest jutro....
April 29 2011
Wpis #619
W szpitalu leży pod tlenem umierający facet. Przychodzi do niego ksiądz, żeby go wyspowiadać. Przysiadł na jego łóżku i mówi:
- Tak, synu, powiedz mi ostatnie swoje grzechy.
- Ch..., ch...
- O przepraszam, widzę, że masz maskę tlenową. Więc masz tutaj kartkę, długopis i napisz. Facet napisał coś i zmarł. Ksiądz bierze kartkę i czyta: "Chamie zejdź z przewodu tlenowego...".
April 20 2011
Wpis #618
Komentator meczu piłki nożnej w radio:
- Rodriguez podbiega do bramki... Uderza! Znów uderza! I znów! I jeszcze raz! No... Takiego wpierdolu to bramkarz już dawno nie dostał...
April 13 2011
Wpis #617
Przychodzi żyd, murzyn i rumun do baru. A Barman na to:
- Wypierdalać!
April 12 2011
Wpis #616
- Jaki jest synonim od dom starców?
- Warzywniak…
April 11 2011
Wpis #615
W mieście grasuje smok, który zjada dzieci i gwałci dziewice.
Pewnego dnia dwoje dzieci poszło do najsilniejszego rycerza:
- Rycerzu, rycerzu czy zabijesz smoka, który zjada dzieci i gwałci dziewice?
- Tak, ale potrzebuję 3 miesięcy przygotowań.
- Ale w tym czasie on nas wszystkich zeżre!
Poszli do słabszego rycerza:
- Rycerzu, rycerzu czy zabijesz smoka, który zjada dzieci i gwałci dziewice?
- Tak, ale potrzebuję 3 tygodnie przygotowań.
- Ale w tym czasie on nas wszystkich zeżre!
Poszli do najsłabszego rycerza.
- Rycerzu, rycerzu czy zabijesz smoka, który zjada dzieci i gwałci dziewice?
- Tak.
- Ale tak od razu?
- No tak, szybko, spie***lamy!!!
April 10 2011
Wpis #614
Idzie Czerwony Kapturek ścieżką, patrzy a z krzaków wystaje głowa Wilka.
- Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
- Kurde, nawet się spokojnie wysrać nie można...
April 09 2011
Wpis #613
- Co robi Polski kibic po tym jak Polska zdobędzie mistrzostwo świata?
- Wyłącza PlayStation i idzie spać.
Wpis #612
Przychodzi mąż do domu, a tam żona rozwalona na łóżku leży i mówi:
- Wypierdol mnie jak świnię…
Mąż na to:
- Wypierdalaj świnio!
Wpis #611
Matka kłóci się z córką od jakiegoś czasu. W pewnym momencie, kiedy była już naprawdę wściekła, powiedziała:
- Kurwa, ale zjebałam, że jak miałam okazję to cie nie połknęłam!
April 08 2011
Wpis #610
Stojącego na przystanku autobusowym Murzyna otacza grupka wyrostków, skandujących:
- Małpa, małpa, małpa!
Po chwili zjawia się policjant. Murzyn pyta go:
- Nie zareaguje pan?
Policjant zaskoczony:
- O! W dodatku mówi!
April 07 2011
Wpis #609
Pani od polskiego kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. Historyjki mieli dzieciom opowiedzieć rodzice. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają:
Pierwsza jest Małgosia.
- Moja mamusia i tatuś hodują kury - na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
- Dobrze Małgosiu a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną - tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura - tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale czyli prymus Jasio (pani łyka valium)
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, stena, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na raz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20 metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawaj! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje ze stena ! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi Niemrów jak Boryna zboże. Na 30 klinga poszłaaaa, pozostałych dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani, mimo valium w spazmach, pyta się:
- Śliczna historyjka dziecko ale jaki morał?
Też się o to taty pytałem, więc powiedział mi morał:
- Nie wkurwiaj dziadka Staszka jak się najebie.
April 05 2011
Wpis #608
Przychodzi student na egzamin z historii transportu.
- Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w Polsce.
Student zdębiał ale pyta:
- A w którym roku?
- Wie pan co, jest mi to obojętne…
- Rok 1493, zero kilometrów!
April 04 2011
Wpis #607
Komendant policji zwołał zebranie swoich podwładnych i oznajmia:
- Krąży o nas wiele dowcipów, ale nie przejmujcie się tym. I tak 99 procent tych dowcipów jest niezrozumiałych.
April 03 2011
Wpis #606
Telefon do banku:
- Dominet Bank, słucham?
- Do czego?
April 02 2011
Wpis #605
- Dlaczego murzyn ma dłonie białe od wewnątrz?
- Żeby nie pobrudzić bawełny.
April 01 2011
Wpis #604
- Tatusiu! Gdzie jest szmata?
- Poszła na zakupy córciu…
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
